Strona 1 z 1

glupota

PostNapisane: 21 stycznia 2012, 12:47
przez syma246
Witam wszystkich mam bardzo duzy problem sam sobie jestem winny zaczne od poczatku mialem rodzine kobiete i dziecko wyjechalem do pracy po jakims czasie poznalem kobiete z ktora nic mnie nie lonczylo miala byc tylko kolezanka ale po pewnym czasie zakochalismy sie i zamieszkala ona ze mna zostawilem kobiete z dzieckiem . po dluzszym czasie jak bylem z ta kobieta to jest prawie rok zdradzilem ja z inna kobieta staralem sie to naprawic dawala mi zludne nadzieje ze bedzie dobrze a teraz mieszka u mamy . moja byla z dzieckiem sie do mnie odezwala i chce abym do nich wrocil ,ale ja kocham TA moja ktora poznalem .wczoraj ja widzialem i wiem ze jest ze mna w ciazy tylko sie przyznac nie chce a widac juz brzuszek . Staram sie z nia nawiazac kontakt ale ona mnie olewa i mowi ze to juz nie moja sprawa czyje to dziecko itd.. nie wytrzymuje tego nerwowo caly czas o niej mysle .. prosze o jakas pomoc co mam robic . nie pisalbym tu tylko ze tak w mlodym wieku 28 lat miales sta przed zawalowy i caly czas mysle tylko o jednym smierc najlepsze rozwiazanie

Re: glupota

PostNapisane: 24 stycznia 2012, 23:18
przez hekate
sam sobie życie skomplikowałeś. i tytuł twojego posta jest na miejscu.
jezeli mialabym cos doradzać to lepiej zrob ze soba porzadek i daj dziewczyne nchwile odpoaczac jest w ciazy i po co jej aki stres pozniej ja zaprosisz kiedy ochlonie.
w sumie super rady nie dalam, ale nie wyobrazam sobie takiej sytuacji.